PLENER RODZINNY

Mówi się, że dzieci zbyt szybko rosną – i jest w tym sporo prawdy. Z tego powodu większość rodziców stara się uchwycić ulotne chwile z maluchami, robiąc setki zdjęć telefonem lub aparatem. Często zapominają przy tym o sobie, bo łatwiej sfotografować dziecko niż wszystkich jednocześnie. W tym ostatnim pomagam ja – po to właśnie powstały sesje rodzinne. Plener rodzinny jest zarówno sposobem na doskonałą pamiątkę, jak i na wspólne spędzenie czasu. Co będzie potrzebne do stworzenia pięknych fotografii? Dobry humor, pozytywne nastawienie i… trochę luzu. Podstawą rodzinnych zdjęć jest naturalność, dlatego polecam raczej stawianie na wygodne ubrania niż na wyszukane stylizacje, chociaż te mogą nadać wyjątkowego charakteru.

Gdzie najlepiej wykonać sesję rodzinną? Najczęściej wybieramy plener w Łodzi lub w okolicach miasta. Większość rodzin proponuje lokalizacje, w których czuje się dobrze – ulubiony park, własny ogród albo łąkę w pobliżu domu. Jeżeli nie macie pomysłu, gdzie moglibyśmy zrobić zdjęcia, zaproponuję Wam sprawdzone piękne miejsca. Zadbam również o to, żebyście czuli się swobodnie i komfortowo. W plenerze rodzinnym nie chodzi o wyszukane pozy, a raczej o poznanie Was i pokazanie Waszej naturalności – dobra zabawa naprawdę doskonale wygląda na fotografiach.

A co z terminem? Ze względu na pogodę zazwyczaj plenery rodzinne wykonuję latem, w ciepłe, słoneczne dni. Wówczas wykorzystujemy kolorowe balony, bańki mydlane oraz kwiaty. Rodziny bawią się na trawie, nad wodą albo biegają po polnych ścieżkach. Jednak tak naprawdę nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zrobić pamiątkowe zdjęcia w Łodzi lub okolicach jesienią czy zimą. Wspólne podrzucanie kolorowych liści lub jesienny piknik w parku to bardzo dobry pomysł na rodzinne ujęcia. Podobnie zresztą jak rzucanie śnieżkami albo zjeżdżanie na sankach. Jako fotograf jestem otwarta na Wasze propozycje i chętnie utrwalam w formie fotografii szczęście, które dosłownie czuć w powietrzu w trakcie tego typu sesji.

Zostaw Komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.